Zagrajmy dla Krzysia

Krzysztof Oszeja. Krzyś. Człowiek, którego znaliśmy z podwórkowych boisk, trybun i miejskich wydarzeń. Towarzyszył nam przez lata – kibicując, wspierając dobrym słowem czy po prostu swoją obecnością. Krzyś odszedł w lutym. Po cichu – tak jak żył przez całe życie. Nie pozwólmy jednak, aby pamięć o nim zgasła. Mogę już potwierdzić termin wydarzenia poświęconego Jego…